Wertycylioza, wywoływana przez grzyb Verticillium dahliae, jest poważnym zagrożeniem dla upraw truskawek, szczególnie w pierwszym roku po posadzeniu roślin. Objawy choroby są zauważalne najpierw na najstarszych liściach, które zaczynają zamierać. Z czasem choroba postępuje, powodując obumieranie całych roślin.
Objawy choroby
Wertycylioza atakuje korzenie rośliny, gdzie grzyb rozwija się w naczyniach transportujących wodę i składniki odżywcze. Zainfekowane korzenie zaczynają zamierać, a w podstawie ogonków liściowych pojawiają się charakterystyczne zbrązowienia naczyń lub nekroza, obejmująca dolną część ogonka. Na przekroju korony chorej rośliny widoczne są ciemne plamki lub smugi, wskazujące na porażenie naczyń przez grzyba.
Grzyb V. dahliae nie tylko atakuje korzenie, ale także nadziemne części truskawki, głównie rozłogi. Pojawiające się na nich nekrotyczne plamy prowadzą do zamierania rozłogów oraz nieukorzenionych sadzonek. Choroba wyrządza największe straty w matecznikach, gdzie jej efekty są najbardziej widoczne.
Skala szkód
Wertycylioza jest szczególnie niebezpieczna w pierwszym roku po posadzeniu roślin, kiedy jeszcze nie zdążyły się one dobrze ukorzenić i rozwinąć. W tym okresie choroba może spowodować znaczne straty, w tym obumieranie roślin i utratę sadzonek. Dobrze jest kontrolować stan zdrowia roślin i podejmować działania zapobiegawcze, takie jak stosowanie odpowiednich fungicydów.
Ochrona przed wertycyliozą
Aby zapobiec wertycyliozie, warto stosować zabiegi ochrony roślin, wybierać zdrowe sadzonki oraz unikać nadmiernego nawadniania, które może sprzyjać rozwojowi grzyba. Regularne monitorowanie plantacji pozwala na wczesne wykrycie objawów i podjęcie odpowiednich działań.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz